
Wymiana polsko-niemiecka 2025
Program w Polsce 31.05-7.06. 2025, czyli 7 dni z życia uczestnika wymiany.
Nasza przygoda rozpoczęła się już 31 maja, gdy grupa niemiecka przyjechała na centrum przesiadkowe. Przy naszej pomocy, w niecałe 15 minut, każdy był już gotowy zabrać swojego kompana do tymczasowego domu. Mimo, że wcześniej padał deszcz, po ich przyjeździe pojawiło się słońce, dzięki czemu wielu z nas mogło pokazać gościom okolice Żor, a także np. Suszca. Tak właśnie rozpoczęła się nasza przygoda – wymiana.
Drugiego dnia mieliśmy czas, aby zapewnić naszym partnerom dużo rozrywki. Wielu z nas zabrało ich do Kopalni Guido w Zabrzu. Każdy uczestnik wymiany spędził ten dzień z uśmiechem na twarzy.

Uroczyste, smaczne i kolorowe powitanie naszych gości w szkole
Trzeciego dnia, a dokładniej w poniedziałek, ugościliśmy naszych gości w naszym liceum, gdzie przywitał ich nasz dyrektor – pan Mariusz Gębarowski. Po obejrzeniu nowej sali gimnastycznej, biblioteki oraz wystawy fotograficznej „wymiana pol-niem” , przyszedł czas na poczęstunek w postaci świeżo przygotowanych przez nas kanapek i babeczek. Po tym pysznym drugim śniadaniu grupa niemiecka udała się na spacer po Żorach. W tym czasie grupa polska poszła na smakowite lody. Po połączeniu obu grup dotarliśmy darmową komunikacją miejską do Pałacu w Baranowicach na warsztaty kulinarne – przygotowywania klusek śląskich połączone z degustacją. Po zabawie z ciastem każdy z nas został nagrodzony ciepłymi kluskami z cukrem lub bez. Później przyszedł czas na tradycyjny śląski obiad w restauracji Charlotta w Pałacu. Po posiłku zmęczeni, ale nadal uśmięchnięci, wróciliśmy z partnerami do domu.
Czwartego dnia, z samego rana, wspólnie pojechaliśmy zwiedzać dawną stolicę Polski – Kraków. Miasto oczarowało nas swoją historią i atmosferą. Spacerując po Rynku Głównym, zachwycaliśmy się pięknem architektury, grupa niemiecka miała okazję zwiedzić Bazylikę Mariacką ze słynnym ołtarzem Wita Stwosza. Grupa polska zwiedzała też Muzeum Narodowe w Sukiennicach podziwiając polskie malarstwo znane i lubiane. Po intensywnym zwiedzaniu przyszedł czas na pysznego, świeżego obwarzanka, potem spacerek w grupach , a wieczorem powrót do domu. To był piękny wspólnie spędzony czas.
Piątego dnia przyszedł czas na prezentację naszych wspólnych projektów, nad którymi pracowaliśmy podczas naszej wizyty w Ebern. Każda grupa zaprezentowała coś innego – jedni przygotowali filmik, inni wywiad, podcast, a jeszcze inni prezentacje. Wszystkie jednak miały jedną wspólną cechę – były wyjątkowe, kreatywne i odzwierciedlały współpracę oraz wymianę kulturową między nami, a naszymi niemieckimi partnerami. Było sporo śmiechu, wzajemnego podziwu i naprawdę miłej atmosfery. Po zakończeniu prezentacji nadszedł czas na… krótki mecz piłki nożnej! Polska drużyna zmierzyła się z drużyną niemiecką w przyjacielskim meczu, który – choć może nie zakończył się dla nas wymarzonym wynikiem – dał nam wszystkim mnóstwo radości i kolejną okazję do wspólnej zabawy. Zmęczeni, ale podekscytowani, udaliśmy się piechotą do wesołego miasteczka westernowego Twinpigs, gdzie mogliśmy się wyszaleć i poczuć znowu jak dzieci.
Karuzele, strzelnice, diabelski młyn,kino 5D czy dom strachów – każdy znalazł coś dla siebie. Nie brakowało śmiechu, okrzyków radości i adrenaliny. Twinpigs przy pięknej pogodzie okazało się strzałem w dziesiątkę – był to świetny sposób na rozluźnienie po intensywnym tygodniu. Na koniec pyszna burgery w restauracji Texas.
Szóstego dnia, z samego rana, grupa niemiecka udała się na wycieczkę do Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu – jednego z najważniejszych miejsc pamięci w Polsce i na świecie. Popołudniu mieli zaplanowane zwiedzanie pięknego zamku w Pszczynie, perełkę na Śląsku. W tym czasie polska grupa uczestniczyła w normalnych lekcjach w szkole. Choć dzień zaczął się spokojnie, po powrocie niemieckich partnerów znów nastał czas wspólnych aktywności. Był to bardziej swobodny dzień, który pozwolił każdej parze spędzić czas na własnych warunkach, lepiej się poznać i nacieszyć ostatnimi chwilami wymiany.
Siódmego dnia naszej wymiany nadszedł czas na całodniową wycieczkę do Wrocławia – jednego z najpiękniejszych i najbardziej charakterystycznych miast w Polsce. Już sama podróż autokarem upłynęła w miłej atmosferze – śmiech, rozmowy i muzyka towarzyszyły nam przez całą drogę. Po dotarciu do Wrocławia rozpoczęliśmy zwiedzanie z przewodnikiem, który w niezwykle ciekawy sposób opowiadał nam o historii miasta – od jego średniowiecznych początków, przez trudne czasy wojen, aż po współczesność Po zwiedzaniu mieliśmy trochę czasu wolnego, który każdy mógł wykorzystać według własnych upodobań ze swoimi partnerammi – na zakupy, zdjęcia czy odpoczynek w jednej z licznych kawiarni. Mimo zmęczenia, wszystkim dopisywały humory – Wrocław oczarował nas swoim urokiem, otwartością i niezwykłą atmosferą. Jarmark Świętojański czy małe plaże na Rynku zrobiły na nas spore wrażenie.
W sobotę, 7 czerwca nadszedł ten dzień, którego wielu z nas wcale nie chciało – pożegnanie. Choć wydawało się, że tydzień to sporo czasu, te dni minęły nam błyskawicznie – pełne wrażeń, emocji, śmiechu i wspólnych chwil, które na długo pozostaną w naszej pamięci. Zanim grupa niemiecka udała się z powrotem na centrum przesiadkowe, spędziliśmy razem ostatni poranek. Były podziękowania, wzruszenia, wspólne zdjęcia i obietnice, że to jeszcze nie koniec. W wielu oczach pojawiły się łzy – nikt nie przypuszczał, że przez tak krótki czas można stworzyć tak silne więzi. Wymiana była dla nas wszystkich czymś więcej niż tylko szkolnym projektem. To była okazja do poznania innej kultury, sprawdzenia się w roli gospodarza, przełamywania barier językowych i otwarcia się na drugiego człowieka. Dla niektórych był to pierwszy tak bliski kontakt z obcokrajowcem, dla innych nowe przyjaźnie, które – mamy nadzieję – przetrwają próbę czasu.
Z całą pewnością możemy powiedzieć jedno: ta wymiana była wyjątkowa. I każdy z nas wyniósł z niej coś cennego – nie tylko wiedzę, ale i nowe spojrzenie na świat.
Dziękujemy za ten projekt !
Autorka : Laura Boś
galeria zdjęć

wspólnie w Krakowie


nasz dzień z projektem
Wrocław
nasz team nauczycieli w Twinpigs
i my też mieliśmy Spass 🙂
nasi partnerzy z wizytą w zamku w Pszczynie












